
Autorka: Dorota Jaslan
TOROWANIE W NASZYM UMYŚLE.
John Bargh, psycholog z Uniwersytetu Yale, jest autorem eksperymentów dotyczących tzw. “torowania”. Wyobraź sobie, że bierzesz udział w jednym z takich eksperymentów, a polega on na tym, że masz za zadanie układać gramatycznie poprawne czterowyrazowe zdania z wymienionych słów w 40 kolejnych punktach – poniżej kilka przykładowych zestawów słów:
- tym o martwiła zawsze się
- samotni będą pot bardzo kiedyś
- jest niebo ciemno dzisiaj szare
…..
Zadanie raczej proste, prawda?
Jednakże John Bargh tak naprawdę nie mierzył zdolności lingwistycznych uczestników eksperymentu, ale badał w jaki sposób słowa które zostały użyte w teście wpłyną na zachowanie, emocje i samopoczucie osób biorących udział w tym zadaniu.
W teście powyżej zostały użyte słowa, które kojarzą się negatywnie: martwić się, samotność, ciemne… i wprowadziły uczestników eksperymentu właśnie w taki “smutny” nastrój. W grupach gdzie uczestnicy układali zdania ze słowami kojarzącymi się pozytywnie (np. miłość, szczęście, dostatek…) – po zakończeniu eksperymentu panował wśród nich lepszy nastrój, a w mowie ciała uczestników było widać pozytywne emocje, mieli więcej cierpliwości i nie ulegali tak szybko irytacji gdy coś nie szło po ich myśli jak osoby z grupy ze słowami „negatywnymi”. Tam gdzie Bargh w swoich eksperymentach dotyczących torowania używał słów kojarzących się np. ze starością, osoby biorące w nich udział po wypełnieniu testu zachowywały się jak ludzie w podeszłym wieku – bardzo często poruszali się wolniej, mieli lekko zgarbioną sylwetkę ciała. Nasza podświadomość, do której docierają określone zdania, toruje dostęp do reszty umysłu i otwiera te przegródki, które są powiązane ze słowami: martwić się, samotność, ciemne… lub miłość, szczęście, dostatek…, a to z kolei uruchamia emocje powiązane z tymi właśnie słowami.
CZYM KARMISZ SWÓJ UMYSŁ? JAKIE SĄ TEGO PROPORCJE?
Jak człowiek myśli w swoim sercu, takim jest.
Salomon
Nie sposób wyeliminować ze swojego otoczenia słów o zabarwieniu negatywnym, a i nie byłoby to zapewne rozsądne. Potrzebujemy czerpać informacje o możliwych zagrożeniach, o kryzysie i jego konsekwencjach dla nas, chorobach i ich przeciwdziałaniu, o czyhających niebezpieczeństwach. Wiedza na ten temat pozwala często zapobiegać temu, czego nie chcemy aby się pojawiło w naszym życiu osobistym czy zawodowym. Pytanie jednak brzmi: jakie są proporcje informacji, wiadomości jakimi karmimy nasz umysł: czy myślimy częściej o tym czego chcemy w naszym życiu, czy też o tym czego chcielibyśmy uniknąć? Jakich informacji dostarczają nam media, o czym najczęściej rozmawiamy: o tym co pozytywne wokół nas, czy o tym co negatywne i zagrażające?
SŁOWA I ENERGIA DO DZIAŁANIA
Słowa, informacje jakich słuchamy, torują nasz umysł – jak to nazywa John Bargh i wpływają na myśli które krążą w naszych głowach, a te z kolei wpływają na nasze emocje, samopoczucie, na naszą energię do działania. Jeżeli w naszym życiu pojawia się więcej myśli o zabarwieniu negatywnym (czyhające niebezpieczeństwa, nieszczęścia ze świata bliższego i dalszego), może to wpłynąć na obniżenie poziomu naszej energii, podniesienie się poziomu lęku wynikającego z irracjonalnych zagrożeń. Cały świat zaczyna się nam wówczas wydawać niebezpieczny, a ludzie wokół nas zagrażający, mający złe i nieuczciwe intencje. Jeżeli na zebraniu w naszej Firmie mówimy głównie o tym jakie błędy zostały popełnione w ubiegłym tygodniu, kto zawinił, ile nas to kosztowało, a na rodzinnym spotkaniu jak źle żyje się w naszym kraju, to nic dziwnego że trudno nam obudzić ducha pozytywnego myślenia, energii do działania, myślenia w kategoriach co mogę zrobić lepiej. Nasz umysł ma zbyt często otwarte te przegródki gdzie znajdują się informacje: dlaczego coś może się nie udać, dlaczego jesteśmy mało efektywni, co w nas jest nie tak. Taki sposób myślenia (nawet mimo tego iż często możemy mieć 100% racji w naszych wywodach) pozbawia nas energii, która tak bardzo przydałaby się aby zmieniać to na co właśnie narzekaliśmy.
Miej świadomość swoich myśli – stają się słowami,
Miej świadomość swoich słów – stają się czynami,
Miej świadomość swoich czynów – stają się nawykami,
Miej świadomość swoich nawyków – stają się charakterem,
Miej świadomość swego charakteru – on staje się Twoim losem.
Frank Outlaw.
Leave a comment