-
OTWÓRZ DŁONIE – OTWÓRZ SIEBIE
W codziennym pośpiechu rzadko zastanawiamy się nad tym, co mówi nasze ciało. Skupiamy się na słowach, zadaniach, terminach, relacjach. Jednym z takich drobnych, a znaczących sygnałów są… dłonie. Spróbuj przez chwilę zwrócić uwagę na to, jak trzymasz ręce, kiedy niczego nimi nie robisz. Czy są swobodnie otwarte? A może zaciśnięte w pięści? Czy palce są…
-
Łatwiej powiedzieć „nie” na początku niż na końcu
„Łatwiej powiedzieć ‘nie’ na początku niż na końcu” – to jedno z najbardziej trafnych i jednocześnie niepokojących zdań opisujących ludzką psychikę. Jego autorem jest Robert Cialdini, profesor psychologii i marketingu na Arizona State University, który w swojej książce Influence: The Psychology of Persuasion opisał mechanizmy rządzące wywieraniem wpływu społecznego. Jedną z kluczowych zasad, które analizuje,…
-
SŁOWA, EMOCJE I NASZA ENERGIA
Autorka: Dorota Jaslan TOROWANIE W NASZYM UMYŚLE. John Bargh, psycholog z Uniwersytetu Yale, jest autorem eksperymentów dotyczących tzw. “torowania”. Wyobraź sobie, że bierzesz udział w jednym z takich eksperymentów, a polega on na tym, że masz za zadanie układać gramatycznie poprawne czterowyrazowe zdania z wymienionych słów w 40 kolejnych punktach – poniżej kilka przykładowych zestawów…
-
DESTRUKACJA CZASU JEST DESTRUKCJĄ ŻYCIA.
Autorka: Dorota Jaslan „Jak mam czas to leżę i odpoczywam, a jak nie mam czasu to tylko leżę” DLACZEGO KONIEC? Dlaczego upadła cywilizacja Khmerów? Autor artykułu w National Geographic wysnuwa hipotezę, że jedną z zasadniczych przyczyn upadku cywilizacji Khmerów była jej zbytnia skomplikowaność. “Imperium Angor. Wielki system wodny był cudem sztuki inżynierskiej, a jego pouczająca…
-
O STRACHU PRZECHODZĄCYM Z POKOLENIA NA POKOLENIE. CZY WSZYSTKIE LĘKI SĄ NASZE?
Autorka: Dorota Jaslan Jedna z moich Klientek opowiedziała mi, że gdy była dzieckiem jej mama nie raz ze strachem wypatrywała powrotu swojego męża z pracy (w czasach kiedy nie było jeszcze telefonów komórkowych). I pamięta to napięcie i lęk w mamie gdy tata się spóźniał – a spóźniał się często. Lęk mamy i późne powroty…
-
KŁAMSTWA WYPACZAJĄ STRUKTURĘ ISTNIENIA.
Autorka: Dorota Jaslan Zdjęcie: pixabay.com/pl/photos Aleksander Sołżenicyn w “Archipelagu GUŁag” opisuje związek przyczynowo-skutkowy między patologią sowieckiego państwa zbudowanego na przymusowych obozach pracy, w których ginęły miliony ludzi, a niemal uniwersalną skłonnością szarego obywatela do zakłamywania swoich codziennych doświadczeń, negowania własnego cierpienia wynikającego z życia w totalitarnym systemie, a tym samym – podtrzymywania tego chorego systemu.…
-
BY NIE BAĆ SIĘ SAMEGO SIEBIE
Zdjęcie: https://pixabay.com/pl/photos/izba-krzes%C5%82o-lustra-5264172/ Autorka: Dorota Jaslan “Kiedy latem 1968 roku Havel był w Stanach, spotkał się tam z czeskim pisarzem Egonem Hostovskym, który wyemigrował zaraz po komunistycznym puczu w 1948 roku. Hostovsky powiedział mu, że wyemigrował sam przed sobą. Tak strasznie się bał co mógł zrobić gdyby został.”Mariusz Szczygieł, Gottland Czasami uciekamy nie przed sytuacją, nie…
-
MASKI XXI WIEKU
Oczy są zwierciadłem duszy Źródłó:https://pixabay.com/pl/photos/dziewczynka-twarz-kolorowy-2696947/ Autorka: Dorota Jaślan “We współczesnym świecie autentyczny uśmiech został zastąpiony profesjonalnym uśmiechem i ta sztuczność bardzo dużo nas kosztuje.” OCZY SĄ ZWIERCIADŁEM DUSZY.Nad niektórymi wyrazami twarzy potrafimy zapanować, ale są też takie, które kontroluje nasz autonomiczny układ nerwowy. Gdy chcemy się uśmiechnąć świadomie, choć nie zawsze szczerze, uruchamiamy mięsień jarzmowy wielki…
-
Anatomia Gniewu. Nie pozwalano wyrażać mi złości.
Autorka: Dorota Jaślan„Mam na imię Michalinka. Jestem małą dziewczynką i nie mogę się złościć. Mam być miła i uśmiechnięta. Spokojna też, to bardzo ważne być spokojną. Gdzieś głęboko mam w sobie bardzo dużo złości, mam teraz 34 lata i boję się, żeby tej złości nie wyrzucić z siebie. A jak wyrzucę mogę zrobić komuś krzywdę…
-
Smoki nie istnieją. Czego nie chcemy zobaczyć?
„Mały chłopiec o imieniu Krzyś obudził się pewnego ranka – widzi przed sobą smoka siedzącego na skraju łóżka. Stworzenie jest malutkie, wielkości domowego kotka, a na jego pyszczku zarysowuje się delikatny uśmiech. Chłopiec mówi o malutkim przyjacielskim smoku swojej mamie. Ta jednak z ogromną stanowczością odpowiada synkowi, że smoki nie istnieją. Tymczasem smok Krzysia zaczyna…